Incydent sprzed 30 lat. "Henryka to fałszywa bohaterka"

"Henryka spędzała w Stoczni sporo czasu, ale nie zawsze była w stanie, powiedzmy, rejestrować sytuację i musiałem nawet w takiej sprawie ostro interweniować" – napisał na swojej stronie Krzysztof Wyszkowski, były opozycjonista. O jaki incydent chodzi? Wyszkowski odpowiada, że po 30 latach nie chce tego przypominać kobiecie.

Czytaj: http://wiadomosci.onet.pl/2217819,11,incydent_sprzed_30_lat_henryka_to_falszywa_bohaterka,item.html.